o mnie, pokrótce.
jestem chodzącym przypałem. kiedyś napiszę o tym książkę.
nazywam się Emilia, nie Emila.
mam wyegzaltowanego wordpressa- właśnie go czytasz.
mogłabym chodzić po muzeum godzinami. lubię obcować ze sztuką. interesuje mnie perwersja w każdym wydaniu. nie gardzę też dobrą literaturą. kocham siedzieć przed komputerem i rozmawiać ze zboczeńcami na czatach i komunikatorze. uczę się corela i fotoszopa. interesuję się karmami dla kotów, stanikami, podkładami mineralnymi do twarzy, mleczkiem kosmetycznym i dobrymi płynami do demakijażu.
w moje zainteresowania wchodzi też degustacja i nadmierne spożywanie alkoholi (lubię te dobre, takie nawet bardzo dobre). zajmuję się też moją prokrastynacją i zastanawiam się, czy to już nie jest etap patologiczny.
muzyki czasem posłucham.

Właśnie siedzę w naszej wspólnej kuchni i wpisuję Ci się na bloga :)))
Listopad 22, 2007 o 5:28 pm
Kocham tę demoniczną traktorzystkę ;p
p.s. siedzę nie u Ciebie w kuchni tylko u siebie z szynszylem w pokoju i kuje mikro!! argh!!
Grudzień 3, 2007 o 2:46 pm
siedzę w swoim pokoju i kuję łacinę na przemian z gramatyką opisową, niech te szczelinowe piekło pochłonie, i welarne n, i i niezgłoskotwórcze nosowe też! argh!!!
Grudzień 4, 2007 o 8:43 pm